Wkraczamy w marzec- pierwszy wiosenny miesiąc, więc przydałoby się spalić zimowy tłuszczyk i podreperować kondycję, która leży i błaga zmiłowania. Przed nami kolejny miesiąc psiego wyzwania. Oto, czym będziemy zajmować się w tym miesiącu.
Jak widać na załączonym obrazku w marcu mamy ćwiczyć w przerwach między ćwiczeniami. Tak też zrobimy, ale żeby nie zamęczyć na śmierć siebie i psa będziemy to robić rozsądnie, zgodnie z harmonogramem, który pozwoliłam sobie sporządzić. Tak więc tum du ru dum! Oto i on:
Oprócz tego będziemy pracować nad zabawą, bo ona leży i ani myśli powstać, na cały miesiąc odpuszczamy dyski, co by pieseł ich zapragnął przed seminarium. Zapomniałam wam wcześniej powiedzieć, ale nasz dream [haha, jasne] team wybiera się na seminarium z Joanną Korbal 12 i 13 czerwca w Warszawie.
Wracając jednak do głównego tematu, jakim jest Psie wyzwanie 2016 chciałabym jeszcze podsumować zadanie z lutego. My wybraliśmy sobie chodzenie na luźnej smyczy, co ćwiczyliśmy prawie przez cały luty,i przyznaję mamy duże postępy, teraz trzeba to tylko doskonalić [ i nie zepsuć] , chociaż myślę, że gdybym się bardziej przyłożyła [ i gdybyśmy nie zostali ogołoceni z przysmaków] poszłoby znacznie lepiej, niemniej z psa jestem bardzo zadowolona, bo dziecię się spisało, a to ja nawaliłam [ i dopuściłam psa kuzynki do naszej saszetki]. Na koniec zdjęcia zrobione w przypływie ,, artyzmu''
Do napisania!
M&V
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vento the bc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vento the bc. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 1 marca 2016
wtorek, 20 października 2015
Plany, plany... o, i jeszcze więcej planów!
Witajcie!
Sami musicie przyznać, że baaaaaaaaardzo dawno nie było żadnego konkretnego posta. Ja też bardzo nad tym ubolewam, i obiecuję poprawę! Na początek nowa szata graficzna , i w tym miejscu pytanie do Was: co o niej sądzicie? Czy macie jakieś zastrzeżenia/ wskazówki /porady dotyczące wyglądu bloga?
Chciałabym wprowadzić wiele zmian w mojej pracy z psem, ale również w prowadzeniu bloga.
Czas najwyższy wprowadzić kilka zmian w systemie pisania tutaj, systematyczność leży i kwiczy, posty są krótkie i niekonkretne! Zakładki zioną pustką! To musi się zmienić! I tu kolejne pytanie do Was: O czym chcielibyście przeczytać na blogu? Recenzja czegoś? Może coś ważnego dla wszystkich psiarzy? Relacje ze spacerów? Filmik? To zależy od Was, a na osłodę życia dodam, że gdy liczba odsłon tego bloga przekroczy 5,5 tysiąca postaram się zorganizować jakiś konkurs blogowy. Zakładki zostaną uzupełnione na dniach. Słowo! Postaram się to zrobić szybko, ponieważ wiem jaki to denerwujące, gdy wchodzimy w zakładkę, a tam pustka. Muszę się wziąć za siebie i nie pisać bez tematu, zdjęć/grafik/etc. Mam nadzieję, że ten punkt uda mi się zrealizować, bo następny prezentuje sobą dość wysoki [dla mnie] poziom trudności
Co trudnego może być w zakupach? Wszystko! Oszczędzanie, przemyślne wydatki, planowanie. Nie żebym miała z tym problem. Główna trudność tkwi w tym, że większość zakupów robię przez internet, co wymaga zatwierdzenia mojej mamy, a jako że mam jeszcze rodzeństwo, to w większości przypadków któreś z nich zamknie mi koszyk, usunie dane wysyłki, lub [zdarzyło się] wyczyści historię wyszukiwania [ i w ten właśnie sposób pożegnałam się z mega promocją na ażurka], a jako że cały dzień spędzam w szkole i zamówienia składam wieczorem, czasami po prostu mi się nie chce robić wszystkiego jeszcze raz. Są też rzeczy, które po prostu muszę mieć, więc poniżej prezentuję moje must have na najbliższy czas:
- Chuckit!Max Glow czyli znana chyba wszystkim fluorescencyjna piłka
- JW Pets Megalast Bear- piszczuś podobny trochę do kong jels'ów
- Obroża z motywem świątecznym [ jak można się domyślić raczej bliżej świąt]
- Przysmaki alpha spirit [ które obecnie mogę zamówić tylko przez internet]
- Jakiś dłuuuugi polarowy szarpak
- Adresóweczka
- Nowe dyski
.
To na pewno sprawa, którą muszę kompletnie przeorganizować. Wyjścia z Ventylem muszą się stać ciekawsze, bardziej urozmaicone, a co najmniej 2 razy w tygodniu przeznaczone na trening, nie mówię tu o luźnej smyczy, bo nad tym pracuję codziennie. Musimy przejechać się pociągiem, odwiedzić, nowe, nieznane miejsce i bardziej urozmaicić wypady w te, które już znamy. Koniec z wyjściem na łąkę i z powrotem, muszę wygospodarować na nie więcej czasu, a szybko zapadający mrok nie jest raczej moim sprzymierzeńcem. Podczas tych wyjść Vento ma się zmęczyć nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim umysłowo. Czy moglibyście mi podpowiedzieć jakieś zabawy męczące zwierza właśnie w ten sposób? Z rzeczy do zrobienia na spacerze będzie nakręcenie V. na frisbee również w terenie, bo obecnie WSZYSTKO jest ciekawsze niż dekielek, który, niestety został anichilowany.
Tu mamy ułatwienie, jako że jesteśmy w trakcie kursu PTP w Wesołej Łapce i co tydzień dostajemy zestawy ćwiczeń. Jednak nic nie trwa wiecznie, a kurs już na półmetku, a ja muszę pomyśleć, czego możemy się uczyć przez zimę. Po głowie chodzi mi na przykład wycieranie łap, skok przez hula hop, wybicie z uda i tym podobne. Kiedy jesteśmy już przy szkoleniu pochwalę się sukcesem: nauczyłam Vento wstępu do robienia susła, teraz trzeba popracować nad równowagą, ale idzie ku dobremu. Jak wszyscy wiecie w szkoleniu ,, idzie'' dużo smaków, więc spróbuję uruchomić małą manufakturę produkującą takowe na użytek domowy. Myślę, że należy poczynić jakieś kroki w kierunku psiego fitnessu w celu poprawy balansu i świadomości ciała Ventylatora. Sesje będą krótsze, a bardziej intensywne. Więcej wysiłku włożymy też w szkolenie w terenie. Tak przy okazji to poczułam się mile zaskoczona, kiedy w czasie treningu w parku widzę jak ludzie kiwają z uznaniem głową i pokazują dzieciom mówiąc; ,, Jaki mądry piesek''
Sami przyznacie, że przyjemnie być docenionym, wtedy naprawdę widać efekty pracy, a wszyscy chcą je widzieć. Mogę teraz powiedzieć, że mamy progres szkoleniowy! I to ogromny!
Do napisania
Martyna & Vento
sobota, 13 czerwca 2015
XXI Wystawa Psów Kochanych
Dziś ja i Vento- dumni mieszkańcy podwarszawskiego trójmiasta ogrodów wybraliśmy się na Wystawę Psów Kochanych, i dzielimy się wrażeniami:
Wystawa zaczęła się o 15. a ok. 15 30 wystawiałam Vento. Poszło nam dobrze nie powiem zajęliśmy drugie miejsce. Brawo my!
Może nasuwa Wam się pytanie jak były oceniane psy?
W wystawie brały udział zarówno psy rasowe jak i kundelki, więc psy były oceniane pod innymi kryteriami: skupienie na przewodniku, kontakt i opanowanie. W kategoriach
Pies dorosły duży
Pies dorosły średni
Pies dorosły mały
Junior[ mniej niż rok]
Senior [9 lat i więcej]
W skrócie opowiem jak wyglądała ocena Ventla:
Juniorzy proszeni są na ring
Ok, weszliśmy V usiadł czeka w miarę ogarnia rzeczywistość, ale pies za nim zaczyna szczekać i cóż całe skupienie poszło się...
Dobra zaczynamy ocenę skupienia
3 kółka kłusem wokół ringu pies po lewej stronie Vento rozproszony i zdziwiony. Pies z tyłu znów zaczyna szczekać agr..
Aż dziwne że daliśmy radę
Statyka- kontakt i opanowanie. Pies w siadzie oglądany przez sędziego. Brawo nie odgryzłeś panu ręki. A tak serio szczekacz się uciszył więc Ventyl . Grzecznie dał się obejrzeć, pogłaskać. Sędzia zażartował że nie ma jak wybrać, bo żaden go nie ugryzł. Chwila zastanowienia i...
Jesteśmy w finałowej czwórce!! Brawo Venti!!!!Ostatecznie lądujemy na drugim miejscu. Martynkę duma rozpiera. Jej cioters idioters dał radę. Super, nawet imię piesóra napisane przez ,,W" i odmienione nie mąci mojego szczęścia, brawo my. Pojechałam na wystawę bo chciałam sprawdzić czy nadal mnie olewa w miejscach ,,zapsionych'' i muszę powiedzieć że nadal musimy pracować ale jest już dużo lepiej. A wróciłam jako dumna opiekunka sesełka.
Jeszcze raz brawo my!
Do napisania
M&V
Wystawa zaczęła się o 15. a ok. 15 30 wystawiałam Vento. Poszło nam dobrze nie powiem zajęliśmy drugie miejsce. Brawo my!Może nasuwa Wam się pytanie jak były oceniane psy?
W wystawie brały udział zarówno psy rasowe jak i kundelki, więc psy były oceniane pod innymi kryteriami: skupienie na przewodniku, kontakt i opanowanie. W kategoriach
Pies dorosły duży
Pies dorosły średni
Pies dorosły mały
Junior[ mniej niż rok]
Senior [9 lat i więcej]
W skrócie opowiem jak wyglądała ocena Ventla:
Juniorzy proszeni są na ring
Ok, weszliśmy V usiadł czeka w miarę ogarnia rzeczywistość, ale pies za nim zaczyna szczekać i cóż całe skupienie poszło się...
Dobra zaczynamy ocenę skupienia
3 kółka kłusem wokół ringu pies po lewej stronie Vento rozproszony i zdziwiony. Pies z tyłu znów zaczyna szczekać agr..
Aż dziwne że daliśmy radę
Statyka- kontakt i opanowanie. Pies w siadzie oglądany przez sędziego. Brawo nie odgryzłeś panu ręki. A tak serio szczekacz się uciszył więc Ventyl . Grzecznie dał się obejrzeć, pogłaskać. Sędzia zażartował że nie ma jak wybrać, bo żaden go nie ugryzł. Chwila zastanowienia i...Jesteśmy w finałowej czwórce!! Brawo Venti!!!!Ostatecznie lądujemy na drugim miejscu. Martynkę duma rozpiera. Jej cioters idioters dał radę. Super, nawet imię piesóra napisane przez ,,W" i odmienione nie mąci mojego szczęścia, brawo my. Pojechałam na wystawę bo chciałam sprawdzić czy nadal mnie olewa w miejscach ,,zapsionych'' i muszę powiedzieć że nadal musimy pracować ale jest już dużo lepiej. A wróciłam jako dumna opiekunka sesełka.
Jeszcze raz brawo my!
Do napisania
M&V
niedziela, 31 maja 2015
12 faktów o Vento + filmik
Cześć Na wstępie bardzo Was przepraszam że zwlekałam z pisaniem postów ale miałam bardzo zajęty i aktywny okres czasu. No to bez nudzenia Wam fakty o Ventylatorze.
- Vento urodził się 12 listopada w Rzeszowie
- Ma charakterystyczną plamkę po prawej stronie nosa
- Uwielbia banany [ zadatki na Małysza?]
- Jego ulubioną zabawką jest półtora metrowa lina [ pozostałość po zabawce ze sznurka]
- Wygryzł deskę z tarasu
- Kiedy zostawiłam go z kongopodobnym zjadł go [ KONG w fazie planów]
- Ma bardzo mało zabawek [ czas to zmienić]
- Trenujemy trzy różne dyscypliny : dog frisbee, agility i dogtrekking
- Przymierzamy się do dog dansingu
- Jeszcze nie znaleźliśmy swojej właściwe dyscypliny
- Obednice na nie wychodzi
- Za to sztuczki proszę siadać
Do napisania
M&V
P.S Jak Wam się podoba nowy szablon bloga?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
szablony wykonała: myperfectyorkie.blogspot.com







