Cześć, jak może wiecie niedawno przyjęłam pod swój dach twa patyczaki: Andrzeja vel Andreę i Patykę. I mimo, że to takie małe owadziki spylają szybciej niż by się mogło wydawać, otóż kiedy za pierwszym razem ,, podlewałam'' patyczaka, on wspiął mi się po ręce a ja niewiedziałam jak go zdjąć, żeby go nie zgnieść. W ruch poszła pokrywka od jego tymczasowego domku i po 10 minutach gimnastyki Andrzej/Andrea trafił/a do swojego pudełeczka. Teraz badylki mieszkają sobie w dużych słoikach i są bardzo szczęśliwe. Tyle z życia Anrzeja/ Andrei.
Teraz temat który pewnie bardziej was interesóje: ,, Kiedy ta Martyna będzie miała psa?''
Objaśniam, w moim domu kończy się remont pomieszczenia, kiedy się skończy przyjmiemy do siebie psiaka.
No to do napisania
Martyna
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adopcja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adopcja. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 24 listopada 2014
czwartek, 6 listopada 2014
Vuko i Vena, czyli jak chcę nazwać psa i dlaczego?
Cześć, tak jak zapowiedziałam w poprzedniej notce napisałam post o imionach i oto on:
Odkąd pamiętam, chciałam mieć psa,i oczywiście wymyślić mu imię, na początku były to typowe imiona np. Pusia, Perełka, Łatek, Książe...
Kiedy już byłam starsza[9-10 lat]przychodziły mina myśl różne czasem wymyślne imiona.
Aż w końcu,w tym roku rodzice zgodzili się na psa i wtedy wymyśliłam te imiona: Fanta,Muffin, Zuma i Diego. Ale czytając któryś numer ,,Przyjaciela psa'' natknęłam się na zdjęcie sympatycznego wyżła o imieniu Vuko i tak mi się to imię spodobało i tak też będzie miał na imię mój pies. Dlaczego Vuko? Bo kojarzy mi się z szybkością, zwinnością i z miękkim psim łebkiem;]
Zaczęłam się zastanawiać jak nazwę suczkę, bo jeszcze do końca nie wiadomo czy to będzie on czy ona? I pojawia się myśl,jak Vuko, to Vena . Vena-natchnienie. Budzi miłe skojarzenia,ze sztuką z czymś co można przytulić i pokochać. To tyle w kwestii psich imion.
Pa pa Martyna
Pa pa Martyna
P.S Przepraszam, że to tak wygląda, nie umiem cofnąć zaznaczenia ;[
poniedziałek, 20 października 2014
Magiczne około 3 tygodnie
Cześć, jak wam, może wiadomo już niedługo do naszej rodziny dołączy szczeniak, kiedy dokładnie? Prawdopodobnie po 1 listopada, ale to jeszcze może się przesunąć w jedną lub w drugą stronę, nic na pewno;] Bardzo dziękuję Oli i Klaudii za porady dot. różnych rzeczy związanych z psem. Imię prawie już wybrane, nie zdradzę jakie, to na razie tajemnica, dowiecie się w swoim czasie i być może na blogu powstanie też oddzielny post jakie to imię i dlaczego. Ze zdjęciami mam przestój, bo nie mogę znaleźć baterii od aparatu:[ Krecik dostał przemeblowanie, zmieniłam mu ustawienie różnych rzeczy w klatce i zdemontowałam pięterko oraz włożyłam mu nowe zabawki, niech się schizol cieszy;]
W następnym poście pojawi się przegląd tego co kupiliśmy dla szczeniaka lub notka o imieniu mojego przyszłego psa
Martyna
P.S NIe zapomnijcie skomentować, każdy komek jest motywacją do robienia[długo oczekiwanych] zdjęć, pisania i tworzenia!
W następnym poście pojawi się przegląd tego co kupiliśmy dla szczeniaka lub notka o imieniu mojego przyszłego psa
Martyna
P.S NIe zapomnijcie skomentować, każdy komek jest motywacją do robienia[długo oczekiwanych] zdjęć, pisania i tworzenia!
wtorek, 30 września 2014
Jak się przygootować?
Cześć mam do was dziś kilka pytań dot. szczeniaka
1. jak przygotować dom i siebie na nowego domownika?
2. Kiedy zacząć go szkolić?
3.Kiedy będzie mógł często skakać[wiem że nie od razu] pytam pod kątem ewentualnych treningów friesbee/ agility
4. Czy i jak wykąpać szczeniaka po przyjeździe do domu [szczeniak będzie ze schroniska, więc może śmierdzieć]
Nie myślicie że ja takie głuputkie i nic nie wiem, po prostu pytam, żeby porównać wiedzę książkową z wrażeniami prawdziwych psiarzy
Martyna
1. jak przygotować dom i siebie na nowego domownika?
2. Kiedy zacząć go szkolić?
3.Kiedy będzie mógł często skakać[wiem że nie od razu] pytam pod kątem ewentualnych treningów friesbee/ agility
4. Czy i jak wykąpać szczeniaka po przyjeździe do domu [szczeniak będzie ze schroniska, więc może śmierdzieć]
Nie myślicie że ja takie głuputkie i nic nie wiem, po prostu pytam, żeby porównać wiedzę książkową z wrażeniami prawdziwych psiarzy
Martyna
piątek, 29 sierpnia 2014
Szczeniaki
Cześć wam rok szkolny nie długo się zacznie, skończy się wstawanie o 9 i wychodzenie sobie codziennie do koleżanek, ale jest też, a może przedewszystkim pozytywny aspekt początku szkoły:BĘSĘMIAŁA PSA jesienią...
Szczeniaki rosną i chciałaby adoptować jednego z nich, nie wiem co z tego wyniknie, ale warto próbować:]
Martyna
Szczeniaki rosną i chciałaby adoptować jednego z nich, nie wiem co z tego wyniknie, ale warto próbować:]
Martyna
![]() |
| źródło
|
poniedziałek, 11 sierpnia 2014
Cześć, w tym poście chciałabym was zapytać jak wyglądają pierwsze dni szczeniaka w domu a poza tym mam jeszcze kilka pytań:
1 Czy mam kupować ząbkującemu szczeniakowi legowisko, bo wydaje mi się ,że i tak je zje, czy przez te kilka miesięcy nie wystarczy karton z kocykiem w środku?
2 Jaką karmę dla szczeniąt polecacie ja myślałam nad Britem lub Planet Pet
Wiem ,jestem iście zielona ;]
Martyna
1 Czy mam kupować ząbkującemu szczeniakowi legowisko, bo wydaje mi się ,że i tak je zje, czy przez te kilka miesięcy nie wystarczy karton z kocykiem w środku?
2 Jaką karmę dla szczeniąt polecacie ja myślałam nad Britem lub Planet Pet
Wiem ,jestem iście zielona ;]
Martyna
czwartek, 31 lipca 2014
Staram się jak mogę
Cześć wam
W tej notce mialy być zdjęcia Kreta, ale genialna ja zgubiłam aparat, kiedyś go znajdę, ale do tego czasu musicie się pogodzić z brakiem zdjęć, ponieważ nie mam nawet laptopa, został zabrany do dziadka. Trochę się rospisałam we wstępie, ale notka bynajmniej nie o tym,o nie ten post dotyka zupełnie innego tematu, a jeszcze dokładniej tematu mojego przyszłego psa, więc bez przedłużania przejdę do notki jako takiej:
Ostatnio buszując po internecie napotkałam fundację pod psim aniołem w Warszawie oraz natknęłam się na ich fb, patrzę i co wiedzę?to widzę. Jak Maia domyśliła się z poprzedniej zgadywanki ktoś zmieni moje życie, ten ktoś to chyba będzie jedno z tych szczeniąt, moi rodzice powiedzieli że pies tak, pod koniec wakacji, małe mają 3 więc jest jeszcze 5 tygodni na przekonanie ich, że jeden z nich nadaje się na przyjaciela naszej rodziny. tu właśnie zaczynają się schody, bo na fb jest niewiele o nich napisane, a moi rodzice chcą wiedzieć dużo dlatego też napisałam maila do fundaji i czekam na odpowiedź. Trymajcie kciuki za sukces tego przedsięwzięcia.
Martyna
P.S Krecik siedzi sobie w pralni- najchłodniejszej części domu, żeby się zwierz nie przegrzałl i nie odwodnił.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
szablony wykonała: myperfectyorkie.blogspot.com
